Kompakt analogowy — jaki wybrać na start
Kompakt to aparat do noszenia w kieszeni i pstrykania bez myślenia. Wszystko dzieje się automatycznie: ekspozycja, przewijanie, często też ostrzenie. Jeśli szukasz aparatu na wyjazd albo na imprezę, a nie projektu do nauki fotografii — to jest ta półka.
Focus free kontra autofocus
Najprostsze kompakty są focus free: obiektyw ma stałą ostrość ustawioną na hiperfokalną i ciemną przysłonę, dzięki czemu wszystko od ok. 1,5 m do nieskończoności wychodzi akceptowalnie ostre. Nie ma czego regulować i nie ma co się zepsuć.
Modele z autofokusem ostrzą wiązką podczerwieni i radzą sobie lepiej z portretami i słabszym światłem, ale mają więcej elektroniki, która po czterdziestu latach bywa zawodna.
Na co uważać
- Lampa błyskowa. Włącz i odczekaj — dioda gotowości powinna zapalić się w kilka sekund. Wolne ładowanie zwykle oznacza zmęczony kondensator.
- Silnik przewijania. Posłuchaj, czy pracuje równo. Szarpanie oznacza zwykle zużyte zębatki albo słabe baterie.
- Klapka i uszczelnienie. Tylna klapka musi domykać się pewnie — nieszczelność to zaświetlony film.
- Wyświetlacz LCD. W modelach z datownikiem (Quartzdate i podobne) segmenty potrafią blaknąć. Nie wpływa to na zdjęcia, ale utrudnia sprawdzenie ustawień.
- Zaciek z baterii. Zajrzyj do komory baterii — zielony nalot na stykach to znak ostrzegawczy.
Jaki film
Obiektywy kompaktów są ciemne (często f/4–f/11), więc film 400 ISO to nie luksus, tylko konieczność. Przy 200 ISO w pomieszczeniu lampa będzie odpalać przy każdym kadrze. Do zdjęć wyłącznie na zewnątrz w słońcu 200 ISO wystarczy i da drobniejsze ziarno.
Kompaktowe w mojej ofercie
Dobierz film
Filmy i chemię do wywoływania znajdziesz w katalogu — z aktualnymi cenami i linkami do sklepów.